Wiek: 23 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 1090 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-31, 17:07 Otaku #22
Cytat:
Już niedługo do sprzedaży trafi najnowszy, dwudziesty drugi numer magazynu „Otaku”. Pod koniec przyszłego tygodnia będzie on dostępny w sklepach komiksowych, zaś w Empiku od 13 lutego. Numery (a także prenumeraty) zamówione w internetowym sklepie wydawnictwa (http://yatta.pl) będą wysyłane w pierwszej kolejności, gdy tylko „Otaku” trafi do nas z drukarni.
A co nowego w dwudziestym drugim „Otaku”?
Na tekst numeru wybraliśmy recenzję „Pandora Hearts” – hitu, określanego mianem „następcy Kuroshitsuji”. Czy jednak nazwa ta w pełni oddaje stan rzeczywisty? Czy „Pandora” jest na prawdę lepsza od przygód Ciela i Sebastiana? A może takie porównanie jest nie na miejscu? Autorka recenzji postara się odpowiedzieć na te i na inne pytania...
Wśród tytułów, które trafiły na łamy „Otaku” znajdziecie także: „Bitter Virgin”, „Crying Freeman” i „Król wilków”. Starszych fanów m&a na pewno ucieszy, iż poświęciliśmy dużo miejsca na recenzje starszych pozycji – „Szumu Morza” Studia Ghibli oraz kultowych „Kronik wojny na Lodoss”. Nie zapomnieliśmy też o amatorkach yaoi, które będą mogły razem z nami udać się do Akademii Bell Liberty („Gakuen Heaven”), oraz fanach yuri i dzieł autorstwa Eriki Sakurazawy. Prócz tego przyjrzymy się, znanej z kultowego anime „Yattaman”, japońskiej zabawce – kendamie, poznamy historię największych na świecie targów dōjinshi, a także sprawdzimy, czy „Street Fighter IV” jest tak samo dobry jak jego poprzednicy. Oczywiście to nie koniec przyjemności – jak zawsze, w „Otaku” znajdziecie przepisy kulinarne, słowniczek polsko-japoński, najświeższe niusy z kraju i ze świata, rynkowe podsumowanie ostatniego miesiąca oraz wiele, wiele innych.
Fakt, kolejny numer ma dość szybko do nas trafić. Nie skończyłem czytać jednego, a ty kolejny. Terminowość dostarczenia przesyłki zostawię bez komentarza. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
_________________ Chcę Otaku, chcę OMMa, chcę Hetalię...!! "I właśnie od takich życzeń wyginęły wszystkie złote rybki..." xD
Ostatnio zmieniony przez Krecik89 2010-02-18, 23:07, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 25 Dołączył: 09 Paź 2009 Posty: 22 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-22, 20:17
Podoba mi się okładka. Wygląda przepięknie. Recenzje są różne, ale trzymają poziom i drażni mnie fakt, że aż dwie z nich zastosowały ten sam motyw z zabawą w pozorną omyłkę z cyklem "Harry Potter", który na dłuższą metę nie jest taki zabawny. Przy czym drażnienie nie oznacza, że przeszkadza. Obie recenzje są dobre, ale po prostu powtórzenie tego samego zabiegu, który wcale nie jest hmm... wymagany przy recenzjach rzuciło mi się w oczy.
Druga sprawa, jest w tym numerze trochę więcej o samej Japonii (szeroki dział kultura; mam wrażenie, ze szerszy niż ostatnio). Bardzo dobrze. Wielu z nas interesuje ten kraj, a samym Anime i Mangą on nie istnieje.
Trzecia sprawa... Przekląłem sobie w duchu, na fakt, że SF IV nie został odpowiednio zjechany. Gra mnie swego czasu sporo zdenerwowała (to łagodnie powiedziane, gdyż sporo łacińskich zakrętów padło w moich ust) z powodu (zbyt) wysokiego poziomu trudności na najniższych poziomach trudności, niewiarygodnej wręcz szybkości komputera przy wyprowadzaniu ciosów i reagowaniu na moje oraz niegrywalności niektórych postaci w wersji PC. Gra jest niedostosowana do PC-ta. Jeśli ktoś mi powie jak mam skutecznie zrobić dwa pełne kółka na klawiaturze aby przejść NAJPROSTRZY trail Zangiefa to będę wdzięczny. Nie każdy ma pada, a osobiście uważam, że gra na PC ma byc dostosowana do warunków PC bez konieczności kupowania dodatkowego sprzętu.
Zrobienie niektórych kombinacji na trialu wymagało ode mnie ustawienia 7-6 klatek/s aby w ogóle być móc wstanie zdążyć wcisnąć odpowiednie klawisze. Że nie wspomnę o tym, że wkurzający jest fakt iż postać potrafi wykonać cios pięścią czy hadouken przy poprawnie wprowadzonej (tzn. w ten sam sposób co zawsze skutkował; z-tka jest trudniejsza od ćwiartek na klawie)) kombinacji na shouryuken itd. Wisienka na torcie? Są dwie: twórcy nie zrobili nic by zróżnicować postacie co powoduje, że niemal wszyscy grają Ryu, Kenem i innymi "prostymi w obsłudze" postaciami (nie wspominając o fakcie, że większość time i survival challenge da się przejść Zangiefem spamując lariaty; sam tak robiłem) oraz sami się przyznali, że Sagat i Seth wyszli im silniejsi niż chcieli. No i mnie nowe postaci nie zainteresowały ani trochę.
Recenzja dobra, ale mi brakło wytknięcia wad, które mnie odstraszyły od gry.
Recenzje są różne, ale trzymają poziom i drażni mnie fakt, że aż dwie z nich zastosowały ten sam motyw z zabawą w pozorną omyłkę z cyklem "Harry Potter", który na dłuższą metę nie jest taki zabawny. Przy czym drażnienie nie oznacza, że przeszkadza. Obie recenzje są dobre, ale po prostu powtórzenie tego samego zabiegu, który wcale nie jest hmm... wymagany przy recenzjach rzuciło mi się w oczy.
Ja się doliczyłam nawet w trzech recenzjach nawiązań do HP^^. Ale to niezamierzony zabieg, recenzje pisane są w różnych odstępach czasu. Czasem dochodzi po prostu do pewnej niezamierzonej "kumulacji". Odnoszę wrażenie, że równiutko wszyscy uwielbiamy się nabijać z chłopca z kraterem na czole, ale myślę, że to kwestia sympatii i tego, że każdy czytał - każdy skojarzy (z tej ostatniej przyczyny tak rzadko odwołujemy się do Balzaka). Drugą taką tendencją są nagminne wspominki Evangeliona, ale to już inna historia... W każdym razie trzymam kciuki za twój stan psychiczny i opanowanie bo Harry to bumerang, który im mocniej się nim ciska tym chętniej powraca.
_________________ "Głos namiętności lepszy jest niż głos rozumu,
Gdyż beznamiętni zmieniać nie potrafią dziejów."
Czytałem wszystkie książki i nie był to czas zmarnowany.
Ale chyba źle mnie zrozumiałeś jednak. Częste pojawianie się Pottera nie jest oznaką tego, że się go nie lubi, tylko tego, że się ma wobec niego sentyment (stąd też powraca Harry nawet na konwentach). Znam te książki chyba na pamięć i mile je wspominam, pewnie dlatego dużo rzeczy mi się z nimi kojarzy. Nie sądzę, żeby inni przywoływali go z czystej nienawiści^^.
_________________ "Głos namiętności lepszy jest niż głos rozumu,
Gdyż beznamiętni zmieniać nie potrafią dziejów."
Z czystej złośliwości to przywołuję czasem Lighta "I'm a Gay" i jego notesik. Co się tyczy Harryego Poje... znaczy Pottera - ciekawy przypadek, nie powiem. Bo nie, to wcale nie jest ślad masońskiego spisku mającego na celu przejęcie władzy nad światem. Nie, gdzieżby...
_________________ Zachowuję jasny umysł
Bo studiuję świat realny
I zaglądam pod podszewkę
Zjawisk paranaturalnych
Wszystko sprawdzam empirycznie
A motywy moje proste:
Mam ambicję szerzyć postęp
A do tego edukuję prosty lud.
Wiek: 25 Dołączyła: 23 Sty 2009 Posty: 94 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-23, 03:22
wszystko rozumiem, ale 3/10 dla Magi Tęczowych Gwiazduniek to trochę mało (ah, gwiazdki Wy moje kochane, jakbym miała tak z parę..ehm...naście latek mniej to bym się wciągła na amen), chociaż argumentacja podsumowująca dobra, recenzji nie czytałam jeszcze, nie miałam za wiele czasu
wszystko rozumiem, ale 3/10 dla Magi Tęczowych Gwiazduniek to trochę mało (ah, gwiazdki Wy moje kochane, jakbym miała tak z parę..ehm...naście latek mniej to bym się wciągła na amen), chociaż argumentacja podsumowująca dobra, recenzji nie czytałam jeszcze, nie miałam za wiele czasu
Wiesz, ja lubię magical girlsy (ostatnio oglądałem Nanohę i na Tanuki oceniłem ją bardzo wysoko: http://anime.tanuki.pl/st...nanoha/rec/1672 ) ale "Magia..." niestety nie broni się niczym, co zresztą punkt po punkcie wytknąłem w recenzji. Poza tym, jakoś dziwnie się to ogląda ze świadomością, że to ekranizacja gry hentai (ten design postaci wskazywałby na daleko idące pedo). Na tle "Słodkich czarów", także wydanych przez AG, "Magia..." wypada bardzo słabo.
_________________ Zachowuję jasny umysł
Bo studiuję świat realny
I zaglądam pod podszewkę
Zjawisk paranaturalnych
Wszystko sprawdzam empirycznie
A motywy moje proste:
Mam ambicję szerzyć postęp
A do tego edukuję prosty lud.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach